Jestem przewodniczącą klasy. Wybrano mnie ze względu, że jestem bardzo wpływowa osoba, nauczycieli potrafię przekonać do prywatnych racji, nie boję się pytać i wypowiadać własnego zdania. W tym roku kończymy trzecia klasę gimnazjum i dyrektorka szkoły powiedział, że trzecioklasiści niestety nie mogą jechać na żadną , ponieważ muszą przygotowywać się do egzaminów. na pewno strasznie nas to zdenerwowano. Najpierw postanowiliśmy porozmawiać o tym z naszymi wychowawcami ale oni nie maja wpływu na ta decyzję. Właściwie każdy miał podpytać opiekunów prawnych czy wstawią się za nami i niestety nie wiele nam udało się, ponieważ opiekunowie słabszych uczniów pochwalili decyzję dyrektorki. Przed miesiąc kombinowałam jak przekształcić ten zakaz. Prawie każdy przedstawiciel z trzecich klas poszedł ze mną do pani dyrektor żeby ją ubłagać. Podaliśmy wiele właściwych argumentów. Co są winni uczniowie którzy maja odpowiednie stopnie. Nikogo nie zmusi się do nauki dosłownie w taki sposób. Rozmowa szła coraz lepiej. W końcu utargowaliśmy, że pojedziemy o ile do marca w dziennikach nie będzie ani jednej jedynki. Było de facto ciężko niemniej jednak udało nam się. Dosłownie wszyscy najbardziej leniwi zaczęli odrabiać lekcje ponieważ nim przedstawiłam argument pani dyrektor opowiedziałam co zaplanowałam na naszą . Pojechaliśmy pod namioty ażeby było ciekawiej. Chcieliśmy wynająć autobus ale nasi opiekunowie postanowili zawieść nas tam własnymi samochodami. Codziennie jeden z opiekunów przywoził nam obiady więc nie było tak trudno. to genialna pamiątka, która pozostała mi po gimnazjum, bo teraz to już właściwie każdy kroczy własną drogą. |
|
Słowa kluczowe: |
|
Adres www: |
|